niedziela, 27 kwietnia 2014

zupa ziemniaczana


Kilka miesięcy temu Paweł zaskoczył mnie niesamowicie, gdy zrobił zupę. Najpierw była ogórkowa, potem ziemniaczana. Nie wiem, która lepsza. Obie za każdym razem wychodzą Mu wyśmienite, a ja czekam tylko, jak pod nos podstawi mi kolejną porcję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz